Udar a wylew

2
392
udar a wylew

Udar i wylew to terminy, które często stosowane są zamiennie. Wiele osób traktuje je jako synonimy, oznaczające dokładnie ten sam stan chorobowy lub zespół objawów. To nie do końca prawda. Wylew a udar – jakie są między nimi różnice i zależności?

Udar mózgu jest bardzo ciężką i groźną chorobą, wynikającą z zaburzeń funkcjonowania naczyń krwionośnych i mogącą przebiegać na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega na braku możliwości swobodnego dopływu krwi do mózgu z powodu zwężenia lub zupełnego zatkania naczyń tętniczych, co w ostateczności prowadzi do niedostarczenia potrzebnych składników, w tym tlenu. Jest to udar niedokrwienny mózgu, zwany również zawałem mózgu. Natomiast drugi typ to udar krwotoczny, czyli właśnie wylew krwi do mózgu na skutek przerwania ścian naczyń krwionośnych i wylania się krwi do tkanek.

Udar i wylew to jednak znacznie częściej zupełnie inne dolegliwości – wedle przeprowadzonych badań niemal 90% wszystkich udarów to typ niedokrwienny, zatem wylew krwi do mózgu (udar krwotoczny) ma miejsce zdecydowanie rzadziej.

Udar a wylew

Udar a wylew – jak rozróżniane są przyczyny obu tych stanów? Otóż udar niedokrwienny wywołany jest zazwyczaj zakrzepami powstałymi w naczyniach krwionośnych, stanami zapalnymi, chorobami serca (m.in. arytmią, migotaniem przedsionków, zawałem, wadami zastawek) czy zmianami miażdżycowymi, gdy blaszki powiększają się, zwężając jednocześnie światło naczyń krwionośnych. Najczęstszą przyczyną wylewu jest natomiast zbyt wysokie ciśnienie tętnicze, a czasem również guzy, tętniaki, urazy, nieprawidłowe krzepnięcie krwi, cukrzyca, skaza krwotoczna lub infekcja. Do wylewu dochodzi również na skutek działania niektórych rodzajów narkotyków, m.in. kokainy czy amfetaminy, a także palenia tytoniu i stosowania nieodpowiedniej diety. Wyróżnia się tu krwotok podpajęczynówkowy lub krwotok śródmózgowy.

Objawy udaru i wylewu

Również jeśli chodzi o objawy, udar i wylew wyglądają zazwyczaj nieco inaczej. Wylew zwykle następuje po bardzo intensywnym wysiłku fizycznym lub wzmożonym stresie, a ponadto przebiega znacznie gwałtowniej i szybciej od udaru niedokrwiennego. Charakterystycznym symptomem jest bardzo silny ból głowy (znacznie mocniejszy od typowego). Do tego dochodzą objawy żołądkowe, czyli mdłości i wymioty, a także objawy neurologiczne (oponowe), jak światłowstręt, sztywność karku, nadwrażliwość słuchowa, a nawet paraliż jednostronny (np. opadanie kącika warg lub powieki). W bardzo krótkim czasie (kilka lub kilkanaście minut) poszkodowany traci przytomność, w niektórych przypadkach dochodzi również do zapadnięcia w śpiączkę.

Z kolei udar (niedokrwienny) ma wolniejszy i łagodniejszy przebieg, a objawy często ustępują samoistnie. Zalicza się do nich wymioty, ból głowy, niedowład części ciała, niedowidzenie, zaburzenia mowy, rozumienia, poruszania się (brak koordynacji). Poszkodowany nie potrafi pisać, czytać, liczyć, ma amnezję, omamy i problemy z przełykaniem. Symptomy niekoniecznie muszą pojawić się razem, często występuje tylko część z nich. Mimo łagodnego przebiegu, niezbędna jest interwencja lekarska.

Diagnostyka wylewu i udaru

Udar i wylew muszą zostać prawidłowo zidentyfikowane. Rozróżnienie ich jest niezbędne do dalszego postępowania. Zwykle wystarczy tu badanie tomografii komputerowej, czasem dodatkowo lekarz zaleca również wykonanie rezonansu magnetycznego. Leczenie skutków wylewu może mieć w niektórych sytuacjach formę zabiegu chirurgicznego. Udar niedokrwienny wymaga z kolei podania leków udrażniających naczynia krwionośne. W obu przypadkach bardzo ważne jest podjęcie czynności, które wpłyną na zminimalizowanie niepełnosprawności poszkodowanego.

2 KOMENTARZE

  1. Udar a wylew to trochę wybór jak między dżumą a cholerą. Nie ma się co zbytnio napinać, bo w gruncie rzeczy nie mamy na to wpływu, ale warto znać różnice zwłaszcza jak się przytrafi komuś bliskiemu i nie daj Boże w naszej obecności, bo w tym przypadku jest trochę jak z zawałem serca – decydują minuty lub wręcz sekundy nawet.

  2. Najważniejsza jest diagnostyka. Bo my sobie możemy gdybać i nie wiedzieć do końca o co chodzi, ale tak naprawdę lekarz musi w 110 procentach potwierdzić czy to był udar czy wylew. Bo nie tylko leczenie potem jest od tego zależne, ale też rehabilitacja, która trwa znacznie dłużej i jest inna przy udarze i inna przy wylewie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here