Skaza białkowa u dorosłych

2
794
jajko - produkt bez nabiału

Skaza białkowa to charakterystyczny dla małych dzieci rodzaj alergii pokarmowej. Uczulenie dotyczy białka, którego organizm nie jest w stanie strawić. Całość niesie szereg dokuczliwych symptomów. Choć zwykle ustępuje w okolicach trzeciego roku życia, to nierzadko zdarza się, że cierpią na nią również starsi. Czy w przypadku alergii takiej jak skaza białkowa objawy u dorosłych są takie same, jak u dzieci? Co jest jej przyczyną? Jak wygląda wówczas dieta i leczenie?

Przyczyna nietolerancji białka jest tematem dość trudnym do wyjaśnienia. Wśród głównych winowajców lekarze wymieniają czynniki genetyczne, środowiskowe (m.in. klimat, zanieczyszczenia w powietrzu) i inne alergeny (przede wszystkim wziewne, czyli roztocza, pyłki, sierść, pierze). Najczęściej skaza białkowa u dorosłych związana jest z dietą i spożywaniem białka, zarówno pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Mitem jest więc przekonanie, że uczulenie to dotyczy jedynie mleka krowiego.

Objawy skazy białkowej u dorosłych

Objawy charakterystyczne dla skazy białkowej u dorosłych to głównie dolegliwości dermatologiczne. Skóra staje się swędząca i zaczerwieniona, często pojawiają się krostki i rumień, szczególnie w okolicach łokci, przedramion, nadgarstków, kolan, uszu, karku, czasem również tułowia i szyi. Typowym symptomem jest przesuszenie i łuszczenie, będące oznaką AZS, czyli atopowego zapalenia skóry. Bardzo istotne jest wówczas stosowanie emolientów, czyli preparatów kosmetycznych w postaci kremów, balsamów lub oliwek, które posiadają właściwości natłuszczające i nawilżające. Gdy występuje skaza białkowa u dorosłych objawy mogą wiązać się również z częstszymi infekcjami górnych dróg oddechowych (kaszel, katar). Z kolei znacznie rzadziej niż w przypadku uczulenia u niemowląt pojawiają się dolegliwości trawienne. U niektórych dorosłych mogą jednak zdarzyć się biegunki, nudności lub bóle brzucha.

Leczenie skazy białkowej u dorosłych

Na czym polega leczenie skazy białkowej u dorosłych? Alergia ta zwalczana jest najczęściej dietą eliminacyjną, która polega na całkowitym wyłączeniu z jadłospisu określonych produktów. Należą do nich: mleko kozie, krowie i owcze, jogurty, śmietany, kefiry, maślanki, majonez, masło, mięso wieprzowe, wołowe i cielęce, orzechy, pistacje, migdały, owoce cytrusowe, gluten, soja, białka jaj, pszenica, czekolada, kakao, owoce morza i ryby.

Skaza białkowa u dorosłych wymaga więc jak najmniejszego kontaktu z alergenem. Bardzo istotna jest tu żelazna konsekwencja, ponieważ jakiekolwiek zlekceważenie zasad diety spowoduje nawrót objawów. Osoba uczulona powinna czytać składy wszelkich produktów spożywczych i leków, które zamierza spożyć – często bowiem alergen może wystąpić tam, gdzie jego obecność nie jest oczywista.

Dieta przy skazie białkowej u dorosłych

Trzeba także zadbać o to, by wyeliminowane produkty nie miały wpływu na funkcjonowanie organizmu i nie spowodowały jakichkolwiek niedoborów. Dozwolone jest natomiast jedzenie wszelkich warzyw, większości owoców poza cytrusowymi, kasz, ryżu, makaronów, drobiu, mięsa króliczego i żółtek jaj. Po upływie kilku miesięcy (nie mniej niż 6, maksymalnie ok.12) można – oczywiście po konsultacji z lekarzem – powoli wprowadzać pojedyncze składniki i produkty, sprawdzając reakcję organizmu.

Zdarza się również tak, że gdy występuje wyjątkowo uporczywa skaza białkowa u dorosłych objawy nie mijają, pomimo konsekwentnego przestrzegania diety i wyeliminowania z niej powodującego alergię białka. W takiej sytuacji lekarz zaleca inne metody leczenia. Pacjenci stosują wówczas maści sterydowe oraz leki przeciwhistaminowe, które zwalczają uciążliwe objawy schorzenia.

2 KOMENTARZE

  1. Takie mamy czasy, że skaza białkowa u dorosłych nie jest już niczym niezwykłym. Im większe miasto, tym mniej ludzi już dziwi. Wszystkie choroby i dolegliwości się zaczynają w wieku dziecięcym, ale coraz częściej są niedoleczone i potem są przez całą dorosłość.

  2. Już mam dosyć mądrali, którzy się dowiadują, że mam skazę białkową dorosłych i fisiują jak to dobrze, bo będę jadł owoce i warzywa, będę zdrowy i tak dalej. To ma mnie pocieszyć, czy jak? Bo naprawdę nie kumam po co takie gadanie, które nikomu nic nie wnosi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here