Objawy skazy białkowej

2
502
chora na skazę białkową

Skaza białkowa często jest traktowana jako alergia pokarmowa. To po spożyciu określonych produktów, które mogą się także pojawiać w diecie matki karmiącej, dziecko cierpi z powodu problemów żołądkowych, ale głównie z powodu zmian zapalnych, jakie pojawiły się na jego skórze. Przyjmuje się, że choroba samoistnie zanika około drugiego roku życia, jednak u części chorych uczulenie na białko zwierzęce może trwać nawet przez całe życie. Jakie są objawy skazy białkowej?

Skaza białkowa – objawy choroby

Skaza białkowa traktowana jest jako choroba niemowląt. To właśnie u dzieci może się pojawić nietolerancja białka zwierzęcego. Przez wiele lat naukowcy i lekarze twierdzili, że skaza białkowa oznacza jedynie nietolerancję czy alergię na białko z mleka i nabiału. Okazało się jednak, że bardzo często dziecko reaguje alergią także na inne produkty, zawierające białko zwierzęce, a więc na mięso, wędliny, ale również na ryby, niektóre rodzaje słodyczy (czekolada i inne produkty zawierające kakao) czy nawet na orzechy.

Objawy choroby mogą się nasilać u dzieci z alergią np. na roztocza kurzu. Nie ma natomiast jednoznacznej odpowiedzi, co powoduje skazę białkową. Można natomiast podejrzewać, że dzieci, których rodzice w dzieciństwie mieli zdiagnozowaną skazę białkową, także na tę chorobę zachorują.

Co ciekawe większość objawów skazy białkowej to zmiany na skórze. Mocno zaczerwienione policzki, bardzo błyszcząca skóra twarzy, łuszczenie się skóry i w konsekwencji pojawienie się zaczerwienionych zmian na dłoniach, nogach czy tułowiu to najważniejsze objawy skazy białkowej. Zmiany na skórze mogą się zamienić w atopowe zapalenie skóry.

Logika podpowiada, że skoro skaza białkowa jest formą alergii pokarmowej, to jednak większość objawów choroby powinna być związana właśnie z układem pokarmowym. Jednak bóle brzucha i kolki są jedynie dodatkowym elementem, który może świadczyć o chorobie dziecka.

Mimo leczenia objawowego, choroba u większości dzieci mija wraz z wiekiem – większość pacjentów po drugim roku życia może już normalnie jeść mięso, nabiał czy inne produkty zawierające białko. Niemniej jednak u niektórych pacjentów skaza białkowa trwa przez całe życie, a u części nietolerancja na wybrane produkty zawierające białko również nie mija z wiekiem.

Dieta a skaza białkowa

Bardzo często objawy skazy białkowej ustępują, jeśli modyfikacji ulegnie dieta dziecka czy matki. Dotyczy to głównie zmian żołądkowych, jakie mogą się pojawić u dziecka. Unikanie wybranych produktów może również łagodzić zmiany na skórze, choć w tym przypadku ważniejsze jest nawilżanie skóry oraz stosowanie produktów do mycia i do pielęgnacji skóry, dzięki którym odbudowany zostanie płaszcz lipidowy na skórze dziecka. Przy silnych zapaleniach skóry konieczne może być stosowanie maści sterydowych, które łagodzą objawy AZS.

Konieczna staje się także zmiana diety, która powinna całkowicie wyeliminować wszelkie produkty uczulające. Bardzo często taką dietę nazywa się dietą bezmleczną, jednak należy pamiętać, że produkty pochodzenia zwierzęcego, inne niż nabiał, mogą także powodować reakcje alergiczne. Część pacjentów, zwykle dorosłych, przechodzi na dietę eliminacyjną, która powinna trwać co najmniej 6 miesięcy. Po tym czasie wprowadza się do diety poszczególne produkty, w określonych odstępach czasu, a jednocześnie sprawdza się reakcję organizmu na nowy produkt. Natomiast w przypadku matek karmiących, których dziecko ma zdiagnozowaną skazę białkową, oprócz eliminacji wybranych produktów zaleca się także karmienie dziecka piersią przez co najmniej 6 miesięcy.

2 KOMENTARZE

  1. Objawy skazy białkowej łatwo rozpoznać nawet wtedy, gdy nie ma się żadnego doświadczenia lekarskiego czy coś w tym rodzaju. Zwłaszcza, że dziecko od razu jest bardzo rozdrażnione i naturalną reakcją rodzica jest jego oglądanie. I wtedy od razu widać skórę, która powoli zmienia się w papier ścierny.

  2. Bo to niby jest skaza białkowa, ale tak naprawdę objawy skazy białkowej pojawić się mogą po wielu różnych pokarmach i to takich, których wcale nie podejrzewamy. Na przykład orzechy, które są bardzo groźne, ale przecież tak bardzo niepozorne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here