Zakażenie salmonellą

Salmonella jest groźną bakterią, która wywołuje u ludzi niebezpieczne zatrucia pokarmowe. Zakażenie salmonellą zdarza się najczęściej latem, ale nie oznacza to, że w okresie zimowym nie ma żadnego zagrożenia. Ostrożność należy zachować przez cały rok.

Pałeczki salmonelli zostały odkryte pod koniec XIX w. w jelitach świń przez amerykańskiego weterynarza Daniela E. Salmona, a naturalnym środowiskiem ich bytowania okazuje się przewód pokarmowy zwierząt dzikich i hodowlanych. Bakterie salmonelli dostają się do gleby razem z odchodami zwierząt i przy sprzyjających warunkach mogą przetrwać przez kilka miesięcy, a w przypadku dostania się do produktów spożywczych ten czas jeszcze bardziej się wydłuża.

Ludzie zakażają się salmonellą w różny sposób. Bardzo często poprzez produkty żywieniowe, które pochodzą od zakażonych zwierząt. W ten sposób niezwykle łatwo dochodzi do ostrych zatruć pokarmowych z powodu skażonych jajek. Źródłem zakażenia salmonellą bywa też nieprawidłowa higiena produkcji żywności i kontakt z zakażoną zwierzyną. Bakterie salmonelli upodobały sobie szczególnie jajka, mleko i mięso, więc objawy zakażenia salmonellą mogą również występować po zjedzeniu gotowych wyrobów, do których dodano tego typu produkty. Warto o tym pamiętać, sięgając po tatar czy kogel-mogel.

Jak atakują bakterie salmonelli?

Pałeczki salmonelli, po wniknięciu do organizmu człowieka, zaczynają atakować błonę śluzową przewodu pokarmowego i wytwarzają toksyny, co wywołuje określone objawy zatrucia pokarmowego. Zmiany chorobowe zazwyczaj ograniczają się do samego przewodu pokarmowego, ale zdarzają się cięższe przypadki i wtedy dochodzi do uogólnienia procesu chorobowego. Efektem tego będzie wyjątkowo niebezpieczne zakażenie narządów wewnętrznych i stawów, które prowadzi do posocznicy. W tym momencie mamy już do czynienia z bezpośrednim zagrożeniem życia.

Warto sobie uświadomić, że szczególnie powinny uważać dzieci, osoby starsze, a także ludzie z mocno obniżoną odpornością. Chociaż przypadki zgonów z powodu zatrucia bakteriami salmonelli nie są zbyt częste, to jednak zdarzają się praktycznie co roku. Mało tego, w ostatnich 2-3 latach odnotowano wzrost zarówno ilości zatruć pokarmowych wywołanych przez salmonellę, jak i przypadków śmiertelnych.

Jak uniknąć zakażenia salmonellą?

Problem z salmonellą jest taki, że bakteria świetnie radzi sobie w lodówce, a nawet zamrażalniku. Oznacza to, że mrożenie produktu żywnościowego nic nie da. Co więcej, salmonella jako organizm żywy, bez problemu przenosi się na sąsiednie produkty i dlatego też ważne będzie odpowiednie przechowywanie artykułów żywieniowych. W lodówce najlepiej wydzielić osobną półkę na surowe mięso i jajka. Warto pamiętać, że pałeczki bakterii mogą być nawet na opakowaniu jajek, a wtedy wystarczy położyć na takim pudełku np. kiełbasę, aby salmonella przedostała się do przewodu pokarmowego.

Wyjątkowo niebezpieczne jest, kiedy pałeczki salmonelli znajdują się na skorupkach jaj, ponieważ po ich rozbiciu bakteria łatwo przenika do przygotowywanej potrawy. Jeżeli ktoś nie chce rezygnować z własnej roboty majonezów, kremów czy lodów, to powinien pamiętać o zanurzeniu jajka na 10 sekund we wrzącej wodzie i dopiero potem je rozbijać. Niebezpieczne jest również jedzenie niedogotowanego albo surowego mięsa, a także niepasteryzowanego mleka. W związku z tym, że bakteria salmonelli ginie w temperaturze 60-65°C, to każda obróbka termiczna pożywienia może uchronić przed jej wniknięciem do organizmu człowieka. Nie wolno również jeść produktów ponownie zamrożonych.

Zakażenie salmonellą jest na tyle niebezpieczne, że na pewno należy zminimalizować ryzyko zetknięcia się z bakterią i pamiętać o zasadach przechowywania żywności.

2 Replies to “Zakażenie salmonellą”

  1. Olejarka napisał(a):

    Bakterie salmonelli są żywotne nawet aż za bardzo. W tym jest właśnie problem, że nie da się w żaden sposób do zera ich powstrzymać, bo mogą sobie gdzieś tam w glebie leżeć i oczywiście nikt ich nie zauważy, a żadne zwierzę nie wyczuje. Tylko zje i zaczyna się znowu kołomyjka.

  2. blagier napisał(a):

    No raczej nie w żadnej glebie. Salmonella zazwyczaj przechowywana jest w ciele żywiciela, najczęściej są to zwierzęta. Salmonella w jajku nie bierze się z zetknięcia z ziemią, tylko z kury, która na salmonellę choruje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *