Salmonella u dzieci

Dzieci, zwłaszcza w wieku przedszkolnym, bardzo ciężko znoszą większość chorób. Ze względu na zbieżność objawów, także salmonella u dzieci może być potraktowana jako zatrucie pokarmowe i może mieć poważne konsekwencje. Na co zatem zwracać uwagę, podając dziecku jego ulubione lody czy potrawkę z kurczaka?

Salmonella u dziecka, czyli jak się można zarazić

Dzieci, podobnie jak osoby dorosłe, mogą się zarazić salmonellą jedynie poprzez zjedzenie produktów spożywczych, które zostały skażone i w których są obecne pałeczki salmonelli.

Najczęściej do zarażania dochodzi poprzez zjedzenie lekko roztopionych, a zatem niewłaściwie przechowywanych, lodów, ale również ciast z masami na bazie masy jajecznej. To właśnie jajka są uważane za główne źródło salmonelli, która lubi także surowe mięso drobiowe. Wystarczy, aby dziecko zjadło kawałek takiego ciasta czy spróbowało lodów, aby pojawiły się objawy charakterystyczne zarówno dla salmonelli, jak i dla zatrucia pokarmowego. Od zjedzenia takiego produktu upływa zazwyczaj nawet doba i właśnie długi czas od zjedzenia produktu do pojawienia się objawów, jest bardzo charakterystyczny dla salmonelli w najpowszechniej występującej postaci.

Objawy salmonelli u dzieci

Salmonellę można bowiem pomylić z zatruciem pokarmowym. Przy salmonelli dziecko cierpi na bóle głowy, którym towarzyszy lekko podwyższona temperatura, a najbardziej charakterystyczne objawy choroby to nudności i wymioty oraz biegunka. U wielu małych pacjentów pojawiają się także napadowe bóle brzucha, które niektórzy lekarze mylą z zapaleniem wyrostka robaczkowego.

Do właściwego zdiagnozowania salmonelli niezbędne jest zbadanie kału dziecka, jednak samo leczenie w przypadku salmonelli jest leczeniem objawowym. Niestety salmonella może występować także jako choroba o bardziej agresywnym przebiegu i tak jest w przypadku salmonelli toksycznej. Tu konieczna staje się hospitalizacja chorego ze względu na wszystkie objawy, którym w wersji najbardziej toksycznej może towarzyszyć także sepsa.

Salmonella toksyczna charakteryzuje się bardzo wysoką gorączką, która w ciągu doby może równie gwałtownie spadać. Pacjent dość szybko się odwadnia, a objawom charakterystycznym dla salmonelli może również towarzyszyć utrata świadomości. Z kolei jeśli z jelita małego pacjenta pałeczki salmonelli przedostaną się do krwiobiegu, może to doprowadzić do salmonellozy wielonarządowej, która objawia się głównie stanem zapalnym w okolicy wybranych narządów.

Jak leczyć salmonellę u dzieci

Jedynie salmonella toksyczna, a w niektórych przypadkach także salmonella narządowa, wymagają leczenia szpitalnego. W obydwu przypadkach kurację opiera się na antybiotykach, dba się także o zapewnienie pacjentom odpowiedniej ilości płynów. U pacjentów z silnymi wymiotami stosuje się kroplówki.

Najczęściej jednak lekarze stosują leczenie objawowe, a zatem pacjentom podaje się leki na powstrzymanie biegunki i wymiotów. Mogą również otrzymywać leki przeciwbólowe, z których część ma działanie przeciwgorączkowe. Ze względu na możliwość dość szybkiego odwodnienia, ważne jest, aby dziecku podawać duże ilości płynów, podzielone na małe porcje. Równie ważna jest lekka dieta, która także powinna obfitować w produkty lekkostrawne i bogate w płyny. U niemowląt stosuje się głównie kleiki ryżowe z dodatkiem przetartych, gotowanych warzyw, jak marchewka czy ziemniaki, przydatne są również mieszanki mleka dla dzieci z alergiami czy nietolerującymi glutenu, które łagodzą nudności. Dziecko powinno również dużo wypoczywać.

2 Replies to “Salmonella u dzieci”

  1. Trepczyn napisał(a):

    Salmonella u dzieci zdarza się niestety najczęściej i jako pilnujący porządku i dyscypliny ojciec mogę powiedzieć, że można zminimalizować ryzyko, ale całkowicie się go nie da ograniczyć. Zwłaszcza w przypadku, gdy dzieci mają jakąś swobodę i śmigają po ogrodzie czy podwórku. Zawsze coś dotkną, brudne łapy do buzi wsadzą i jest kłopot.

  2. Sowa napisał(a):

    Salmonella występuje praktycznie tylko u dzieci. Przecież nie ma właściwie żadnych przypadków zatrucia salmonellą u dorosłych. Jak słyszy się gdzieś o salmonelli to w 99% przypadków to jest przedszkole albo żłobek, ewentualnie szkoła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *