Badania na salmonellę

2
300
badania

Zakażenie salmonellą to najbardziej powszechna przyczyna zatruć pokarmowych. Bakteria salmonelli występuje u zwierząt i nawet przez kilka miesięcy może przetrwać poza organizmem nosiciela. Do wzrostu zakażeń przyczynił się między innymi rozwój hodowli drobiu. Stanowi szczególne zagrożenie dla osób, które mają obniżoną odporność, w tym dzieci i seniorów.

Badania na salmonellę

Jeśli pojawią się objawy wskazujące na zarażenie salmonellą, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Bardzo duże znaczenie ma szybka reakcja w przypadku dzieci oraz osób starszych, u których istnieje większe ryzyko wystąpienia ostrych objawów. Ciężki przebieg wymaga pobytu w szpitalu i leczenia antybiotykami.

U osób, u których istnieje podejrzenie salmonellozy, zleca się przeprowadzenie badania kału. Dzięki takiemu badaniu można wykryć pałeczki salmonelli. Istotne jest także wykrycie źródła bakterii. Jest to bardzo ważne ze względów epidemiologicznych. Jeśli do zarażenia doszło w punkcie gastronomicznym, konieczne jest podjęcie odpowiednich kroków w celu zapobiegania dalszym przypadkom choroby.

W niektórych przypadkach zleca się także badanie krwi, które polega na stwierdzeniu obecności przeciwciał produkowanych przez organizm w przypadku zakażenia salmonellą.

Badanie kału na salmonellę

Objawy, które powoduje bakteria salmonelli, nie są specyficzne i mogą być spowodowane innymi przyczynami. Dlatego w przypadku podejrzenia salmonellozy konieczne jest wykonanie dodatkowych badań, przede wszystkim posiewu z kału. Po pobraniu kału można wyhodować bakterie na odpowiedniej pożywce, następnie identyfikuje się pałeczki salmonelli. Czasem zleca się także wykonane antybiogramu czyli badania, które pozwala na znalezienie najbardziej skutecznego antybiotyku.

Jeśli u pacjenta stosuje się leczenie antybiotykami, konieczne jest powtórzenie badania kału po 3 dniach od zakończenia terapii. Testy należy powtarzać systematycznie aż do uzyskania negatywnego wyniku. Ujemny wynik oznacza, że badany nie jest już nosicielem i nie może zarażać innych.

Badania na salmonellę zleca się także rutynowo u pracowników części firm. Posiew kału powinny wykonać osoby, które chcą wykonywać obowiązki zawodowe związane z żywnością i lekami. Jest to również konieczne w przypadku zawodów wymagających kontaktu z innymi ludźmi. Badania są obowiązkowe głównie dla pracowników salonów piękności, ochrony zdrowia, zakładów produkujących żywność, gastronomii, placówek edukacyjnych, a także recepcjonistek i kasjerów.

Badania serologiczne

Posiew kału nie jest jedyną metodą, którą można wykorzystać do wykrycia infekcji salmonellą. W przypadku podejrzenia zakażenia przeprowadza się także badania serologiczne. Takie testy polegają na sprawdzeniu krwi na obecność przeciwciał skierowanych przeciwko salmonelli. Wysoki poziom takich przeciwciał wskazuje na obecność bakterii w organizmie.

Badanie serologiczne wykonywane jest pomocniczo przy diagnozowaniu postaci żołądkowo-jelitowej salmonellozy. Jest również niezbędne do rozpoznania postaci pozajelitowych tej choroby, na przykład zmian ogniskowych. Możliwe jest także rozprzestrzenienie się infekcji do centralnego układu nerwowego. W takiej sytuacji konieczne jest przebadanie płynu mózgowo-rdzeniowego.

Na obecność salmonelli rutynowo bada się również duże ilości różnych produktów spożywczych. Testy pozwalają wykryć pałeczki salmonelli zanim dojdzie do groźnych infekcji. Badaniu najczęściej poddaje się jaja, produkty mleczne, mięso, a także produkty, które zawierają surowe jajka, na przykład majonez.

2 KOMENTARZE

  1. Mój kumpel miał kiedyś taką salmonellę, że aż majaczył. Jak zabierała go karetka, to krzyczał, że nie wejdzie i on musi jechać na sygnale. Że tylko na sygnale pojedzie! Chyba mu dali jakieś środki uspokajające, ale wszyscy się wtedy konkretnie najedliśmy strachu.

  2. Najgorsze co się może zdarzyć obsadzie karetki to właśnie taki pacjent, który myśli, że jego salmonella to jest tak groźna choroba, że cały świat powinien przed nim na kolana paść, bo przecież zaraz Stwórcę spotka twarzą w twarz i będzie miał co opowiadać przez najbliższe 10 lat…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here