Wirus HPV a ciąża

2
424

Szacuje się, iż infekcję wywołaną wirusem brodawczaka ludzkiego, czyli HPV (human papillomavirus), może przechodzić co druga aktywna seksualnie osoba. Wiąże się to z tym, iż zakażenie HPV następuje najczęściej drogą płciową.

Zakażenie może przebiegać bezobjawowo, u części osób pojawiają się także zmiany skórne – brodawki zwane kłykcinami kończystymi. Są to płaskie narośla w kolorze skóry, przypominające kształtem kalafiora.

Infekcje te na ogół mijają samoistnie do maksymalnie 24 miesięcach. Jeśli zakażenie jest przewlekłe i trwa dłużej niż 2 lata, staje się niebezpieczne. Wirus ma bowiem tendencję do powodowania zmian nowotworowych m.in. w narządach płciowych. W przypadku kobiet strefą największego zagrożenia jest szyjka macicy.

Brodawczak ludzki występujący u kobiet może także powodować  problemy, które związane są z płodnością. Zagadnienie należy przy tym rozpatrywać w różnych kontekstach – zakażenia istniejącego przed zajściem w ciążę, infekcji powstałej w czasie ciąży oraz zagrożenia związanego z HPV w trakcie porodu.

Wirus HPV a ciąża

W związku z tak dużą powszechnością występowania wirusa HPV warto, aby kobieta planująca powiększenie rodziny, zdiagnozowała ewentualne zagrożenie. Obecnie najczęściej w tym celu wykonuje się testy genetyczne, które mogą wskazać, jaki typ wirusa odpowiada za zakażenie. Testu nie muszą wykonywać kobiety, które regularnie poddają się badaniom cytologicznym – o ile oczywiście kolejne wyniki nie budzą pod tym względem wątpliwości.

Lekarze nie potwierdzają co prawda zagrożenia dla płodu wirusem HPV w ciąży, o ile sytuacja ta dotyczy kobiety zarażonej przed zajściem w ciążę. Niemniej należy liczyć się z tym, że do zakażenia dziecka może również dojść np. podczas porodu. Ponieważ choroby nie można leczyć u kobiet ciężarnych, lepiej poddać się wcześniejszej diagnostyce i leczeniu.

Problem zakażonych kobiet może mieć także inną naturę – jest to brak możliwości lub trudności z zajściem w ciążę.

Zagrożenia związane z HPV w ciąży

Brodawczak ludzki stanowi większe zagrożenie, jeśli do zakażenia dojdzie w I lub III trymestrze ciąży – przebieg choroby może być wtedy ostry, a w przypadku poważniejszych komplikacji powodowanych przez wirusy, może dojść do pojawienia się wad wrodzonych płodu, a w najgorszym przypadku nawet do poronienia. Dzieje się tak, ponieważ wirus może przenikać do komórek dziecka z narządów płciowych kobiety lub z krwią przez łożysko.

Podczas ciąży nie prowadzi się leczenia mającego doprowadzić do usunięcia wirusa z organizmu, a jedynie leczenie objawowe. Jest to spowodowane tym, iż nie ma leku przeciwko HPV – środki, którymi dysponuje medycyna nie są lekami swoistymi, a ich działanie jest szkodliwe dla płodu.

Poród a HPV

Ryzyko, jakie niesie ze sobą HPV w ciąży może wiązać się z możliwością zarażenia dziecka podczas porodu, głównie naturalnego, ale takiej możliwości nie można też wykluczyć podczas rozwiązania drogą cesarskiego cięcia. Do zakażenia dochodzi głównie podczas przechodzenia malucha przez kanały rodne, w których obecne są wykwity skórne.

U dzieci kobiet zainfekowanych obecność brodawczaka wykrywana jest w obrębie nosa i gardła oraz narządów płciowych. Konsekwencją zakażenia niemowlęcia mogą być zapalenia spojówek i rogówki, zapalenia opon mózgowych i mózgu, wątroby oraz płuc. Objawy chorobowe mogą pojawić się u dziecka niedługo po urodzeniu, ale równie dobrze dopiero po upływie kilku lat.

Zapobieganie, diagnozowanie i leczenie – to sposób, aby uchronić nowo narodzone dziecko przed HPV.

2 KOMENTARZE

  1. Jak ma ktoś wirusa HPV, ale nie ma żadnych objawów, to ryzyko w ciąży praktycznie nie istnieje. Ja od lat jestem nosicielką wirusa HPV, mam dwójkę zdrowych dzieci i dopiero przy trzeciej ciąży dowiedziałam się od nowego ginekologa, że mogą być jakieś problemy. Ale jestem przekonana, że nie będzie nic złego.

  2. Skąd mam wiedzieć, że mam HPV w ciąży? Byłam na pierwszym badaniu i nie było na ten temat ani słowa. Dopiero jak sama poczytałam w internecie, to znajduje takie kwiatki jak ten. Ale ginekolożka nic o wirusie HPV nie wspominała, więc chyba nie mam, albo nie jest to żadne zagrożenie. Chyba, że trzeba zrobić jakieś szczególne badania, żeby go sprawdzić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here