Konflikt grupy krwi

1
83
krew w ampułce

W szczególnych przypadkach u ciężarnych kobiet z czynnikiem krwi Rh- może wystąpić konflikt grupy krwi. Według statystyk, zdarza się to w przypadku mniej więcej 0,4% wszystkich ciąż. Skąd bierze się konflikt serologiczny? Co warto wiedzieć na jego temat?

Konflikt grup krwi dotyczy przede wszystkim sytuacji, gdy kobieta z czynnikiem krwi Rh- nosi płód, który odziedziczył po ojcu krew Rh+. Za całość odpowiada tzw. antygen D, znajdujący się na powierzchni krwinek u ludzi z Rh+, czyli u zdecydowanej większości, bo niemal 9 na 10 osób. Z kolei niespełna 15% populacji to osoby z krwią Rh-. Gdy do tej węższej grupy (Rh-) należy przyszła matka i jej krew wejdzie w kontakt z krwią jej dziecka, zawierającą wspomniany antygen D, wówczas ciało kobiety zareaguje stanowczo, traktując go jako intruza, z którym należy podjąć natychmiastową walkę. Organizm ciężarnej zaczynie więc wytwarzać przeciwciała i dojdzie wtedy do konfliktu serologicznego.

Skutki konfliktu grup krwi

Wywołana nim choroba hemolityczna płodu objawia się m.in. niedotlenieniem dziecka, zahamowaniem jego rozwoju, uszkodzeniami wewnętrznymi, a ostatecznie także obumarciem. Sporadycznie zdarzają się również przypadki konfliktu grup głównych krwi, czyli gdy ciężarna ma inną grupę krwi (A, B, AB, 0), niż noszone przez nią dziecko.

Aby w ogóle zaistniał konflikt serologiczny, konieczne są dwie sytuacje:

1. matka musi mieć krew Rh-, a noszone przez nią dziecko Rh+;

2. krew płodu z Rh+ musi jakoś trafić do krwiobiegu matki z Rh-, w ilości nie mniejszej niż 0,2 ml.

Wynika z tego dość jasno, że jeśli chodzi o grupy krwi konflikt daje o sobie znać najczęściej dopiero w momencie porodu, choć zdarzyć się to może oczywiście również w trakcie ciąży, np. na skutek krwotoków, transfuzji, odklejania się łożyska, zabiegów w macicy itp. W większości przypadków dzieje się to jednak dopiero podczas rodzenia, dlatego rozpoczęcie na tym etapie produkcji przeciwciał nie ma szans spowodować większych szkód. Nawet, jeśli do ich wytwarzania dojdzie przed narodzinami, to i tak będą wówczas na tyle słabe, że nie przedostaną się przez ściany łożyska. Sytuacja komplikuje się podczas kolejnej ciąży, ponieważ przeciwciała wydzielane wcześniej nie znikają – wciąż są w ciele kobiety, gotowe do uaktywnienia się i kolejnej walki.

Konflikt grup krwi nie jest taki straszny

Choć konflikt grupy krwi wywołuje u wielu osób przerażenie, warto mieć świadomość, że przy obecnym rozwoju medycyny niezwykle rzadkie są przypadki, by problem ten wywołał większe szkody.

U niemal 99% kobiet wystarczający jest zastrzyk z naturalną substancją z krwi (tzw. immunoglobulina anty-D). Pierwsza dawka podawana jest zazwyczaj w okolicach 28. tygodnia ciąży, a następna – w pierwszych trzech dobach po porodzie. Preparat ten zapobiega wydzielaniu przeciwciał przez układ odpornościowy matki.

Wcześniej jednak niezbędne są odpowiednie badania profilaktyczne na oznaczenie grupy i czynnika Rh krwi. Dopiero to pozwala stwierdzić, czy rzeczywiście istnieje ryzyko wystąpienia konfliktu serologicznego i czy dana osoba powinna zostać objęta szczególną kontrolą.

Zastrzyk immunoglobuliny anty-D kosztował do tej pory ok. 400 zł, jednak wraz z rokiem 2018 środek ten został objęty refundacją, a co za tym idzie – wszystkie ciężarne kobiety, przebywające pod opieką ginekologiczno-położniczą, mogą w razie stwierdzonej potrzeby otrzymać go całkowicie za darmo. Gdy jednak zdarzy się tak, że zostaną wykryte przeciwciała na zbyt wysokim poziomie, lekarze mogą zadecydować o wcześniejszym zakończeniu ciąży i wykonaniu transfuzji krwi.

1 KOMENTARZ

  1. Konflikt grupy krwi jest w dużej mierze przemilczany, bo w gruncie rzeczy jest tak, że część osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że konflikt krwi może poważnie zaszkodzić. Ostatnio znajoma miała tak, że nie było w ogóle opcji zajścia w ciążę i tak się pokłóciła z partnerem, że ze względu na takie właśnie zagrożenie się rozeszli! Bo on nie chciał słyszeć, że konflikt serologiczny to coś złego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here